ARTYKUŁ

Dark Store – sklep czy magazyn?

W wyniku pandemii rynek e-commerce dynamicznie się rozwija. Zapotrzebowanie na powierzchnie magazynowe stale rośnie, szczególnie w obrębie magazynów ostatniej mili.  Z punktu widzenia klienta, współczesny handel ma być łatwo dostępny, wygodny i szybki. Tutaj na rynek powierzchni magazynowej wkraczają punkty typu Dark Store.  

 

Dark Store czyli dosłownie ciemny sklep to mini centrum dystrybucyjne działające w przybliżeniu jak tradycyjny supermarket. Ciemny sklep zorganizowany jest jak wielkopowierzchniowy market, umożliwiając zakup towarów codziennego użytku – od artykułów spożywczych po chemię i drobną elektronikę. Dark store wyróżnia jedno – brak kupujących. Zakupy dokonywane są online, przez dedykowane aplikacje, kompletowane przez pracowników sklepów i dostarczane pod drzwi klienta w czasie nawet 10-15 minut. 

 

Idea ciemnych sklepów pojawiła się ponad 20 lat we Francji, jednak dopiero w ostatnich dwóch latach w wyniku pandemii i wprowadzania lockdownów, nastąpił jej intensywny rozwój. W odpowiedzi na gwałtowny wzrost sprzedaży online,  branża e-grocery podjęła kroki, by wyjść na przeciw oczekiwaniom klientów – dostarczać szeroki asortyment towarów, w tym świeżych produktów spożywczych, zbliżając czas dostawy do tego, faktycznie spędzonego na zakupach w sklepie.  

 

Co zatem wyróżnia dark store od dostępnych na rynku powierzchni komercyjnych, magazynów small business unit?  Odbiorcą, jest przede wszystkim, klient detaliczny. To pod jego potrzeby dobierany jest asortyment sklepu, a lokalizacja powierzchni magazynowej umożliwia szybką i skuteczną dostawę. W praktyce oznacza to, że tradycyjne wielkopowierzchniowe magazyny ostatniej mili dla branży e-commerce, uzupełniane są przez sieć mniejszych powierzchni w granicach miast. W centrach aglomeracji, następuje stałe zagęszczenie siatki obiektów magazynowych w celu jak najszybszej dostawy towaru dla klienta, gdzie paczkomaty i powierzchnie typu dark store stanowią ostatnie ogniwo.  

 

Aktualnie na polskim rynku, poza Carrefourem, który od lat oferuje usługę zakupów online, w ramach Dark Store działa także z sukcesem sieć Glovo, Lisek, Jokr i Swift. W ostatnich miesiącach dołączyła Biedronka z dedykowaną marką Biedronka Express BIEK, a sieć sklepów Żabka właśnie testuje trzy pierwsze punkty w Warszawie. Jak widać ciemne sklepy zdecydowanie wkraczają w miejską przestrzeń, stopniowo zacierając różnice i łącząc funkcje powierzchni magazynowej z użytkową.